Na środku świata

Zmęczyłem się chodzeniem, więc wsiadłem do autobusu. Na którymś kolejnym przystanku siadł koło mnie pewien skośnooki człowiek. Zapytałem, czy mówi po angielsku i czy wie, dokąd jedzie autobus. Okazało się, że mówi, że jest z Korei i że autobus jedzie do Mitad del Mundo, Środka Świata. Nie miałem tego w …